Możesz upiec w domu, czas przygotowania jest długi, ale za to piecze się błyskawicznie. Przyznaję się, że jeszcze nie jadłam oryginalnej Ciabatty, a nawet kupnej. Pierwsze podejście skończyło w koszu na śmieci.
Ale teraz kiedy oglądałam poranny program "dzień dobry tvn" i zobaczyłam piękną Ciabattę upieczoną przez Pana Piotra Kucharskiego, pomyślałam spróbuję, a co mi tam. Mąkę mam, bo kupiłam kiedyś w Biedronce chlebową mąkę z młynów Stoisław, drożdże też, to zabieram się do pracy i po prawie 4 godzinach mam pachnący włoski chlebek, lekki pszenny i pełen dziur.
Ale teraz kiedy oglądałam poranny program "dzień dobry tvn" i zobaczyłam piękną Ciabattę upieczoną przez Pana Piotra Kucharskiego, pomyślałam spróbuję, a co mi tam. Mąkę mam, bo kupiłam kiedyś w Biedronce chlebową mąkę z młynów Stoisław, drożdże też, to zabieram się do pracy i po prawie 4 godzinach mam pachnący włoski chlebek, lekki pszenny i pełen dziur.